Obserwatorzy

Jeśli podoba Ci się mój blog dołącz do grona obserwatorów i osób lubujących go na Facebooku, również możesz śledzić mnie w Instagram ;))
Współpraca/e-mail: sgeorgiev@op.pl

If you like my blog, join the observers and people who like it on facebook ;))
Contact me: e-mail/ sgeorgiev@op.pl

środa, 29 maja 2019

Holiday In Italy cz.1

Witajcie kochani,

Ale się nie mogłam zebrać do napisania posta aż sama nie wierze że siedzę i go piszę.
Ostatnio hmmm nawet z miesiąc temu zaliczyłyśmy z przyjaciółką wycieczkę do Włoch. Była to objazdówka z Biura Podróży ITAKA i trwała tydzień.
Od dawna myślałam o takim wyjeździe... Wiecie jak to jest zwiedzanie przy okazji super fotki w pięknych miejscach, obmyślanie stylizacji, kosztowanie nowych rzeczy.. Coś pięknego!
Jeśli nie mieliście okazji lub zastanawiacie się czy taka forma odpoczynku się Wam spodoba to myślę że na pewno tak !

Zacznijmy od początku.

Podróż:
Podróż była dość męcząca spędziłyśmy prawie 24h w autokarze. Postoje były dość często więc to wystarczało by troszkę odpocząć i rozprostować nogi. Trasa od Rzeszowa przez Kraków, Katowice, Opole i później bezpośrednio Włochy przebiegała sprawnie. 

Jakie miasta udało mi się zwiedzić? Było ich sporo. Na tego typu wyjazdzie Pani Pilot była z nami cały czas opowiadała o miejscach które będziemy zwiedzać. Pierwszym Punktem zwiedzania OD RAZU po podróży była VERONA. Ładne miasto ale mega zatłoczone oczywiście przez turystów.
Pogoda była trochę kapryśna ale dałyśmy radę. 
Był Spacer po centrum miasta, od Piazza Bra z rzymskim amfiteatrem Arena z I w. przez Piazza dei Signori do Casa di Giulietta ze słynnym balkonem Julii, Czas wolny w którym nie mogło zabraknąć zdjęć :D następnie, przejazd do hotelu, zakwaterowanie, obiadokolacja na której podano oczywiście makaron z sosem pomidorowym, nocleg.




Kolejnego dnia zwiedzaliśmy trzy miejsca 

Wykwaterowani z hotelu przejechaliśmy do SIRMIONE przepięknie położonego nad JEZIOREM GARDA miasteczka z bajkowym zamkiem rodziny Scaglierich. Mieliśmy również rejs po jeziorze. Po rejsie przejechaliśmy nad otoczone górami JEZIORO ISEO, położone w dolinie Val Camonica. 
Powiem Wam że widoki były cudne. To miejsce jest bardzo malownicze i wyglądało jak z bajki. Nastąpił kolejny rejs po malowniczym jeziorze. Mieliśmy czas wolny by troszkę pospacerować po Monte Isola czyli największej wyspie jeziora Iseo i coś zjeść. Opłynęliśmy dwie prywatne wyspy: Loreto z pięknym zamkiem i San Paolo z kompleksem klasztornym.
Po wszystkich rejsach udaliśmy się do wytwórni wina Lazzari w okolicy Brescii.
To było idealne zakończenie intensywnego dnia degustacja trzech rodzajów wina i innych wyrobów regionalnych pozwoliła nam na poznanie wyjątkowości twego miejsca jak i kraju.  
Po degustacji przejechaliśmy do hotelu w okolicy Bergamo/Como.

Sirmione i Jezioro Garda 







 Jezioro Iseo




























Takie oto pyszne Panini z szynką parmeńska, rukolą i serem kosztowało około 6 euro. 
































W kolejny dzień pojechaliśmy do BELLAGIO, najpiękniejszego kurortu nad JEZIOREM COMO, słynącego ze wspaniałych rezydencji. Miasto bardzo mi się podobało było niezwykle klimatyczne i osobiście czułam się jak nad morzem a nie jeziorem :D. 
Po spacerze udaliśmy się na prom do Tremezzo gdzie znajduje się przepiękna Villa Carlotta, czyli muzeum i ogród botaniczny. Następnie trasą panoramiczną przejechaliśmy wzdłuż wybrzeża do miasta COMO, które wydało takie sławy, jak Pliniusz Młodszy i Pliniusz Starszy oraz Alessandro Volta. Razem z panią przewodnik zaliczyliśmy spacer po centrum Como co pozwoliło nam poznać trochę to miejsce od wewnątrz. 


 Tak kończę pierwszą cześć w kolejnej Mediolan, Certosa di Pavia ,Burano i Venecja <3
Jesli chcecie zobaczyć więcej zdjęć i relację to zapraszam na Instagrama www.instagram.com/sylwiageorgiev

Buziaki <3 

piątek, 26 kwietnia 2019

SpringSnake

Witajcie kochani po dłuższej przerwie. Od razu Wam powiem że przerzucam się konkretniej na Instagrama. Daje mi on większe zasięgi i szybszy codzienny kontakt z Wami.
Bloga będę prowadzić nadal ale tu będę wrzucać konkretniejsze wpisy których nie da się dodać na Instagram.  Typu relacja i opis moich podróży czy rekomendacje kosmetyków i innych współprac z firmami.
Dziś mam dla Was piękną wiosenną stylizacją z jednym z najmodniejszych wzorów tego sezonu.
Wąż i panterka to must have w stylizacji.
Połączyłam adidasy na masywniejszej podeszwie z lekką sukienką od Kingi zapraszam do jej butiku KingeFashion i pudrową ramoneską. Całość idealnie współgra z pięknymi różowymi kwiatami.

Z reszta same zobaczcie i oceńcie!
Czekam na Wasze komentarze.








środa, 20 marca 2019

Cushion Borntree

Witajcie kochani po czterech miesiącach przerwy.

Jak ten czas ucieka to chyba każda z Was widzi. Nie wierze że cztery miesiące nic nie pisałam. Na szczęście jest po sesji ale za to pracy coraz to więcej. Czeka mnie kilka wyjazdów w tym roku wiec obiecuję posty będą na 100%. 
Dziś post kiosmetyczny zachęcam do przeczytania ;)

Kosmetyki Borntree to moim zdaniem cuda, które od niedawna są dostępne na polskim rynku. Jeśli nie udało Wam sie wypróbować żadnego z ich kosmetyków to odsyłam Was na stronę sklepu Korean Unicorn. Mi udało się wypróbować żel i maski w płacie. Działają świetnie więc nie ma co się zastanawiać .


Cushion Borntree – podkład z aplikatorem 

Dzisiaj przychodzę do Was z totalną, nowością. Podkładem w poduszce, czyli tak zwanym cushionem, a dokładnie Wedding Bouquet Pearl Cushion. Nie miałam pojęcia co to jest ale gdy go dostałam byłam mega zachwycona. No więc, cushion jak już wspomniałam to po prostu podkład umieszczony pod gąbeczką, która umożliwia wydobycie odpowiedniej ilości produktu na aplikator.

Opakowanie - Cushion Borntree
W skład Cushion’u wchodzi: podkład, aplikator i opakowanie. Sprawia wrażenie solidnego i praktycznego. Zajmuje niewiele miejsca i idealnie mieści się do torebki. Jeśli chodzi o aplikator jest on miękki i dobrze nakłada się nim podkład. 


Konsystencja i krycie - Cushion Borntree
Gąbeczka nasączona podkładem z łatwością nakłada się na skórę. Aplikacja go jest bardzo szybka zajmuje około 3 minuty. Podkład ten ma świetne krycie, nie tworzy efektu maski i ładnie wyrównuje koloryt. Doskonale wtapia się w skórę pozostawiając naturalny wygląd. Mam skórę skłonną do przetłuszczania się ale Cushion bardzo dobrze poradził sobie nawet z tym problemem.

Odcień - Cushion Borntree
Marka Borntree w swojej ofercie posiada dwa odcienie No. 1 i No. 2. Ja od firmy dostałam ten drugi. Jest to jasny beż, który przy aplikacji na gąbeczkę wygląda bardzo ciemno. Na pierwszy rzut oka sprawiał wrażenie zbyt ciemnego dla mnie. Po nałożeniu podkładu na twarz widać, że jest on dużo jaśniejszy. Do mojej karnacji pasuje wręcz idealnie. Myślę że firma na pewno powiększy swoją bazę kolorystyczną i każda z was coś dla siebie znajdzie. 








Jak sprawdził się  Wedding Bouquet Pearl Cushion Borntree na mojej skórze?
Cushion stosowałam przez tydzień, aplikując go na cały dzień. Podkład utrzymywał się na skórze do 6-8 godzin, bez potrzeby poprawek. Nie zwijał się, ani nie odkładał w zagłębieniach koło oczu. Moja skóra jest mocno wymagająca i troszkę po 8h sie świeciłam. Nie zauważyłam, żeby obciążał skórę czy zatykał pory. Skóra po aplikacji wygląd świeżo i promiennie. Jak dla mnie doskonale spełnił swoją rolę i z chęcią będę po niego sięgać na co dzień.

Aplikacja Wedding Bouquet Pearl Cushion Borntree.
Aplikator dołączony do cushion’u przykładamy do poduszeczki nasączonej płynnym podkładem, następnie delikatnie dociskamy go do twarzy i rozprowadzamy równomiernie po skórze. NIE ROZCIERAMY GO!! Delikatnie stemplujemy. Podkład używam do tej pory i jest wydajny. Od grudnia do lutego używałam go w miarę regularnie i myślę ze jeszcze coś w nim jest.

Wedding Bouquet Pearl Cushion Borntree to na pewno alternatywa dla standardowych fluidów. Dla mnie to doskonały produkt zarówno podczas dnia codziennego, jak i podczas podróży. Jest mały, poręczny i nie wylewa się. Dużą jego zaletą jest działanie, o którym już wspominałam wyżej i wygoda w aplikowaniu. Produkt jak najbardziej godny polecenia.

Moja ocena to 8/10 ;) 
A Wam jak podoba się ten podkład? Dajcie znać co o nim myślicie ;P







czwartek, 22 listopada 2018

NovemberLook

Cześć kochani <3

Powiem Wam że Blogi chyba naprawdę kończą swoją karierę. Statystyki mega spadają, aktywność zerowa z tym mierzą się blogerzy i ja w blogspocie i w dobie królującego Instagrama. Prowadzę bloga tak samo, wprowadziłam kilka zmian ale nic to nie daje. trzeba chyba pomyśleć nad inna witryną ;P
Jednak jeśli prowadzenie bloga jest dla kogoś hobby i lubi robić to co wiąże się z blogiem to takie działania czy kończące się pięć minut różnych internetowych platform nie przeszkodzi w tym by go kontynuować.

Dziś mam dla Was całkiem przyjemny choć cieplejszy look. Ostatnio w Stradivariusie dorwałam piękny płaszczyk który oczami wyobraźni wykorzystałam już w dziesięciu różnych outfitach. Dziś połączyłam go z białym swetrem i musztardowym golfem. Skórzane spodnie i buty idealnie nadają się do jesiennych stylizacji więc warto wziać je pod uwagę.
Niewielka karmelowa nerka i skórzane dodatki idealnie podkreśliły klimat i charakter stylizacji.

Zapraszam do oglądania i dajcie znać jak Wam się podoba <3



Płaszcz/coat- Stradivarius
Sweter/sweater- SH
Golf/shirt- New Yorker
Spodnie/pants- nn
Buty/shoes- nn
Torebka(pasek)/bag(belt)- Aliexpress

piątek, 16 listopada 2018

Ambasadorka Borntree


 Witajcie kochani 

Dziś będzie trochę o kosmetykach firmy Borntree której jestem Ambasadorką. Niedawno przyszła do mnie paczka z czterema świetnymi produktami. Maseczki w płacie, żel 2w1 i krem sprawdziły się bardzo dobrze. 
Skąd dowiedziałam się o firmie? Instagram i Facebook Korean Unicorn mają potężną moc i dzięki niemu udało mi się przetestować te cuda. 
Zapraszam do przeczytania mojej recenzji i zapoznania się z ofertą firmy na stronie Korean Unicorn Shop






KREM MLECZNY GOLD MILK STEAM
 Składniki odżywcze i właściwości które zawiera krem z opisu producenta
 
Dbanie o nawilżenie skóry jest bardzo ważne. Odżywczy krem który udało mi się przetestować zawiera  selen, kwasy Omega 3 i 6, a także kompleks składników z mleka koziego i oślego. Dodatkowo zawarty w nim tłuszcz koński, ułatwia skórze absorpcję składników odżywczych  i zwalcza wolne rodniki. Krem zapewnia głębokie nawilżenie  i wygładzenie skóry. Delikatnie  pachnie i szybko się wchłania. Jest bardzo wydajny, a dzięki dużemu opakowaniu będziesz mogła się nim cieszyć jeszcze dłużej. 



Moja opinia
Krem jest bardzo wydajny idealnie nawilża moją skórę, pachnie przepięknie. Jego zapach kojarzy mi się z cukierkami toffee "krówki". Bardzo łatwo się rozprowadza, automatycznie się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Nadaje się do aplikacji na twarz jak i na całe ciało. 
Stosując go na noc bardzo dobrze odżywił i wygładził moją skórę, stosując rano po wchłonięciu stanowił dobrą bazę pod makeup. Jest wykonany z naturalnych składników i nie uczula.
Opakowanie i szata graficzna jest delikatna i w jasnych kolorach co mi się bardzo podoba. 
Produkt jak najbardziej na plus.


2W1 EL OCZYSZCZAJĄCY ALL KILL CLEANSING
Działanie żelu które gwarantuje producent 
 
Jest to innowacyjny żel oczyszczający 2w1. Łączy w sobie żel i piankę oczyszczającą, dzięki czemu usuwa resztki makijażu i martwy naskórek, oczyszcza i zmniejsza pory, a także łagodzi podrażnienia, i nawilża. A wszystko to przy jednym użyciu!


 Moja opinia 
 Żel jest bardzo przyjemny w zapachu i łatwy w aplikacji dzięki pompce. W pierwotnej konsystencji jest jak żel, późniejszej przechodzi w konsystencję pianki i bardzo fajnie usuwa zanieczyszczenia np. makeup ze skóry. Łagodni podrażnienia a skóra po jego zmyciu jest matowa i gładka. Bardzo wydajny i dobrze radzi sobie z niedoskonałościami.  
Moim zdaniem produkt jak najbardziej na plus. 
 
MASECZKA W PŁACHCIE NATTO GUM 
Maseczka według producenta  

Podaruj swojej skórze Superfood! Natto powstaje z fermentowanych ziaren soi i jest uważane za jeden z 5 najzdrowszych pokarmów na świecie. Znajdziesz je w naszej maseczce! To doskonała opcja dla suchej i wrażliwej skóry, gdyż natto ma właściwości  silnie nawilżające.






































Moja opinia
 Maseczka Natto Gum bardzo mi się spodobała. Jestem osobą która lubi od czasu do czasu zafundować sobie naturalne domowe SPA. Na pierwszy rzut poszła właśnie ta maseczka i powiem Wam że naprawdę działa. Płat maseczki był lekko za duży jak na moją twarz ale to nie przeszkadza. Jest dobrze nawilżony substancjami odżywczymi o których napisałam wyżej, bardzo delikatnie pachnie i przyjemnie się ją nosi.
Moja skóra po zdjęciu płachty była nawilżona a zaczerwienienia lekko rozjaśnione. Substancja która pozostała mi na skórze po zdjęciu szybko się wchłonęła pozostawiając skórę przyjemnie gładką i miękką,
Produkt jak najbardziej na plus.

MASECZKA W PŁACHCIE GOAT MILK CREAM 
Z opisu producenta

Połączenie głęboko nawilżającej esencji i kremowej, kojącej emulsji. Dzięki koziemu mleku i piwonii pozostawia skórę wygładzoną, miękką i rozświetloną.


Maseczka Goat Milk Cream dla mojej trądzikowej, tłustej skóry sprawdziła się najlepiej. Aplikacja była również prosta i wygodna jak w przypadku powyższej maski jednak składniki odżywcze w tej mnie zachwyciły. Dzięki nim moja skóra dostała dawkę ukojenia, nawilżenia a wszystkie zmiany i niedoskonałości przygasły. Delikatna płachta i lekki cukierkowy- korówkowy zapach zauroczyły mnie i myślę, że na tych dwóch sztukach do przetestowania się nie skończy. 

Kochani polecam Wam wszystkie kosmetyki od Borntree obserwujcie na Instagramie i na Facebooku bo naprawdę warto.
 
Dajcie znać czy ich próbowaliście czekam na Wasze opinie.

Buziaki ;* 
 
 

piątek, 19 października 2018

SnakeSkin

Witajcie kochani.

Czy wężowa skórka to totalny HIT? Oczywiście że tak! Sieciówki oszalały na jej punkcie i powiem Wam szczerze że w mojej garderobie daaaaawno nie miałam takiego printu. 
Bardzo się cieszę że zwierzęce motywy z roku na rok powracają ponieważ sama mam ich dość sporo. A jak jest z tym u Was dziewczyny? Panterka, wąż a może zebra? Który wzór lubicie najbardziej?

Dziś pokażę Wam stylizację w elegantszym wydaniu. Kolory nude z bielą współgrają idealnie a wężowa skórka dodaje pazura. Zapraszam do oglądania i komentowania <3

Miłego wieczoru ;*

Kurtka/jacket- Orsay
Koszula/shirt- New Yorker
Spodnica/skirt- Aliexpress
Botki/shoes- H&M 
Torebka/bag- nn